Warszawa → Porto
Naszedł ten dzień od 1h koczuje na lotnisku. Wylot 14:15 czyli kolejna godzina czekania. Wylądowaliśmy około 18, potem szybkie przedostatnie się do centrum.W automacie kupuje się kartę Z4. Wybrałem metro linia E jedziemy do stacji Trindade, potem przesiadka do linii D, dwie stacje wysiadamy na São Bento. Stąd już blisko wszędzie. Nocleg mam tu Best Guest Hoste Rua Mouzinho da Silveira, nº 257, União de Freguesias do Centro, 4050-421 Porto, Portugalia. Po wysiadce piwko przy ulicy, a potem spacer nad rzekę, posiedziałem sobie na ławeczce delektując się tutejszym powietrzem i widokiem na rzekę. Potem 500 metrów do Hostelu i zostawienie bagażu, szybki prysznic i z powrotem nad rzekę. Podczas kolacji zauważyłem że komuś spada kurtka i zwróciłem uwagę okazało się że to małżeństwo z Korei. Chwilę potranslatowismy pokoreansku. Po kolacji poszedłem na nadbrzeże, usiadłem na pustej ławeczce by sobie zapalić, słuchając ulicznych grajków, po pewnym czasie przychodzi para i siada obok. I kto to oni, no i zaczął się wieczór rozmów śmiechu i tak poleciało aż do 23. Bardzo sympatyczni młodzi ludzie.